SkładQA 2017

Druga edycja konferencji organizowanej przez KraQA przypadła, całkiem przypadkowo, na pierwszy dzień wiosny. Pomimo dość szarego i wietrznego dnia, ogromna sala Starej Zajezdni zapełniła się już przed godziną 9-tą rano. Bardzo nas ucieszyło to, że około 500 osób zdecydowało się spędzić ten dzień z nami!!! Ciągle się zastanawiamy co Was do tego skłoniło. Mogliście przecież iść topić Marzannę. Albo spędzić 8 spokojnych godzin pracy w korporacji… Może przyczyną jest to, że SkładQA to jedyna konferencja na której spokojnie można pić piwo już w poniedziałek od 9-ej rano? 😉

Prawdopodobnie zdecydowało jednak doborowe towarzystwo testerek i testerów – na scenie i na widowni.

Konferencję rozpoczęła prezentacja Artura Górskiego (Motorola Solutions) – „Pułapki QA w dużych projektach”. Artur rozpoczął od definicji pułapki, która wcale nie jest taka oczywista jak nam się wydawało, a później przeszedł do omówienia 3 typowych problemów z którymi możecie się zetknąć w praktyce tworząc złożone systemy informatyczne. Chyba po raz pierwszy spotkaliśmy się z praktycznym przedstawieniem problemu klastrowania defektów oraz, co jeszcze ciekawsze, diagnozą jego przyczyn. Bardzo przemyślana, przejrzysta i interesująca prezentacja.

Jako drugi wystąpił gość ze stolicy – Łukasz Rosłonek (Allegro) – z tematem „DevOps in Testing”. Efektem ubocznym prezentacji Łukasza było to, że dowiedzieliśmy się ile osób obecnych na sali zbiera pokemony ;). A już na poważnie – jakie jest zainteresowanie zwinnymi metodami tworzenia oprogramowania (i jak rosło), a jakie testowaniem oprogramowania (i jak malało). Stąd pytanie postawione przez prelegenta: „Czy jest jeszcze przyszłość dla testowania?”. Łukasz przedstawił swoją propozycję roli testowania w projektach prowadzonych wg modelu DevOps i wlał w nasze serca sporą dozę optymizmu – jest jeszcze parę pożytecznych rzeczy które możemy wykonywać w projektach i są one naprawdę ciekawe!

Trzecia prelekcja dotyczyła już bardziej miękkich aspektów pracy testera. „Wykorzystanie umiejętności testerskiej na ceremoniach scrumowych” Moniki Braun (Sabre) wciągnęło nas w świat tzw. zespołów cross-funkcjonalnych. Jaka jest rola testera w takim zespole i jak tester może budować w nim swoją pozycję? Nasza praca rozpoczyna się już podczas planowania sprintów, przechodzi przez daily standup, retrospektywę i poza ogólnie znanymi aktywnościami powinna zawierać również tzw. off-topy, marketing, haczyki wiedzy i parę innych nieoczywistych a bardzo pożytecznych rzeczy :).

Przed przerwą obiadową dostaliśmy jeszcze potężną dawkę pozytywnej energii od wrocławskiego krakusa Tomka Dubikowskiego (Ocado), który pod nazwą swojej prezentacji – „Level up your quality” – przemycił grę(!). Razem z Tomkiem przeszliśmy przez wszystkie poziomy od hire do fire „quality evengelist”, zahaczając o bycie quality ninja, przez Einsteina, moment inercji, dżunglę, różne kultury organizacyjne, autonomię, aż do poziomu ekspert. Podobało nam się to, że prelegent koncentrował się na wykonywaniu tzw. dobrej roboty, tak po prostu, a nie na narzędziach. Choć na 44 slajdzie, okazało się, że narzędzia też są ważne :). Pomysł z Quality Evangelist zacny, ale obawiamy się, że się nie przyjmie – w końcu KraQE czy SkładQE nie brzmi zbyt dobrze, prawda?. I w tym momencie przerwaliśmy SkładQE i udaliśmy się na obiad…

Po zupie/makaronie/burgerze/sałatce/szarlotce/kolejnym piwie nadszedł czas na „Początki w testach mobilek” Piotra Wicherskiego (Allegro). Piotr pokazał ciekawe przykłady z życia firm produkujących aplikacje mobilne, zahaczając przy tym o podstawy działania sieci GSM. Następnie uświadomił nam jak wiele wersji i parametrów hardware’u i software’u urządzeń mobilnych musimy wziąć pod uwagę planując nasze środowisko testowe. Same smartphone’y i tablety to przecież nie wszystko – aplikacje mobilne mogą też działać np. na zegarkach. Prelegent przedstawił też krótko kilkanaście (kilkadziesiąt?) pomocnych narzędzi, również tych służących do automatyzacji testów. Piotr, jak sam powiedział, chciał pokazać, że testowanie mobilne jest fajne – nas przekonał! Obiecał też przygotować dodatkowe materiały – rozszerzenie swojej prezentacji dla uczestników SkładQA – trzymamy za słowo :).

Rozochoceni zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, a następnie na scenę weszli Marcin Żołna i Karol Pękała (SmartRecruiters) z prezentacją „How to become a cybersecurity hero”. Prelegenci postawili tezę, że nie trzeba wcale być wyspecjalizowanym pentesterem aby znaleźć luki bezpieczeństwa w testowanym systemie. Przy odrobinie dobrej chęci i zapału do nauki każdy z nas może rozwinąć swoje umiejętności w obszarze security. Karol i Marcin przedstawili również, jak można „wbudować” testy bezpieczeństwa w kulturę firmy, oraz gdzie szukać inspiracji i pierwszych doświadczeń :). Nie zabrakło przykładów z ogólnie dostępnych i często popularnych stron internetowych oraz podpowiedzi na temat możliwych do wykorzystania narzędzi. Wystąpienie zakończyło krótkie demo narzędzia OWASP ZAP.

Wiktor Żołnowski (Pragmatic Coders) przejął pałeczkę mikrofonu i przedstawił nam swoją wizję pod tytułem „Pragmatyczny QA”. Jeżeli chcecie się dowiedzieć dlaczego jakość nie jest kosztem tylko wartością, na czym polega model CYNEFIN oraz jak wygląda pięć poziomów ignorancji – Wiktor jest osobą, która potrafi to świetnie wyjaśnić. Co więcej – opowiada na podstawie własnych doświadczeń zebranych przez lata pracy na różnych stanowiskach – od testera do CEO. Inspirujące.

Jako ostatni na scenie (a właściwie przed nią) wystąpił Michał Sajdak (Securitum) i przedstawił show „Hackowanie aplikacji webowych na żywo – wybrane przypadki”. Pierwszym przypadkiem było przejęcie kontroli nad kamerą przemysłową. Teraz już wiemy, że jest to stosunkowo proste, a kamery na skrzyżowaniach wprost proszą się o to aby nimi sterować za pośrednictwem programu Burp. Oczywiście nie tylko kamery prężą przed nami swoje podatności – Michał przedstawił również przykłady z innych firm tworzących oprogramowanie do poważnych zastosowań, które bardzo łatwo możemy używać ale już nieco mniej poważnie/bezpiecznie.

Praktycznie do końca ostatniej prezentacji ogromna sala Starej Zajezdni była pełna, a podczas przerw nie ustawały rozmowy. Świetnie było spotkać starych i nowych znajomych, wypić piwo (lub cztery), poszerzyć horyzonty. Po raz kolejny udowodniliście, że warto było się starać i że najlepsze rzeczy w życiu są za darmo!

Szkoła 3.0

SkładQA w tym roku to również działalność charytatywna – podczas konferencji zbieraliśmy pieniądze na lekcje programowania dla dzieci z domów dziecka prowadzone przez fundację Szkoła 3.0. Dzięki Waszym datkom udało się uzbierać 1268 złotych i 5 euro, co wystarcza na całoroczną naukę dla jednego przyszłego programisty lub testera! Serdecznie dziękujemy i zachęcamy do dalszego wspierania tej inicjatywy.

Podziękowania

Osobne słowa podziękowania należą się naszym wspaniałym prelegentom:

Arturze, Łukaszu, Moniko, Tomku, Marcinie, Karolu, Piotrku, Wiktorze i Michale – dziękujemy Wam z całego serca za Wasze przygotowania, stres, poświęcenie czasu, energii i pieniędzy!!! Podziwiamy Waszą odwagę – stanąć twarzą w twarz z połową tysiąca wygłodniałych wiedzy testerów, a potem wystawić się na ich komentarze wymaga naprawdę mocnych nerwów :). Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni – bez Was nic by z tego nie wyszło.

Nie sprawdzaliśmy dokładnych danych, ale wygląda na to, że razem z nami stworzyliście największą polską konferencję testerską w historii!!! Troszkę nas to przeraża, ale przede wszystkim niesamowicie cieszy! Kiedy widzimy Was w tak dużej grupie, słyszymy, że przychodzicie spotkać się z nami ze względu na poziom prelekcji i panującą wśród społeczności KraQA atmosferę, to już nie możemy się doczekać kolejnej konferencji za rok! Serdecznie dziękujemy za SkładQA2 i do zobaczenia na SkładQA3 :).

Ekipa KraQA.

P.S. Prosimy, nie zapomnijcie wypełnić ankiety!